czwartek, 26 stycznia 2017

Ulubiecy 2016


Nowy rok, nowe postanowienia! U Was też tak jest czy już dawno dałyście sobie spokój bo i tak nigdy nie udaje się dotrzymać postanowień noworocznych?

Moim postanowieniem noworocznym jest regularne pisanie bloga. Na ile mi to wyjdzie? Nie wiem! Będę się starać. Chcę również rozpocząć nową serię  o ciąży i macierzyństwie. Tak, tak zostałam mamą! Ciąża przebiegła niestety z wieloma komplikacjami, o których chce tu opowiedzieć. Czy znajdzie to swoich odbiorców? Mam nadzieję, ale o tym może w innym poście.

Teraz ulubieńcy!!!
Zacznijmy od tych kosmetycznych.



Podkład Catrice HD Liquid Coverage
Miłość od pierwszego użycia. Kolor idealny dla mnie, bardzo dobrze się trzyma cały dzień, świetnie kryje, wygodne opakowanie - no cudo!

Korektor Mac Pro Longwear Concealer
Dobrze kryje, zastyga i trzyma się cały dzień, nie wchodzi w zmarszczki jedyne co mi przeszkadza to pompka, która daje za dużo produktu, ale wybaczam.

Rozświetlacz theBalm Mary-Lou Manizer
No oczywiście bo jaki inny! Piękny, wyrazisty, mam inne, ale zawsze wracam do tego - must have na wieczorne wyjścia.

Puder Catrice Multicolour Highlighter edycja limitowana Celtica
Chociaż jest to rozświetlacz ja używam go jako pudru, jest to już kompletne denko i nie wiem co będę używała zamiast niego. Pięknie rozświetla twarz, ma w sobie mini drobinki odbijające światło, pięknie waniliowo pachnie, porządne opakowanie z lusterkiem. Znacie może podobny produkt? dajcie znać.

Bronzer My Secret Bronzing powder for contouring
Piękny kolor, naturalnie opalonej skóry, ładnie pachnie, bardzo tani!

Cień do brwi Golden Rose
Po prostu robi swoją robotę.

Baza pod cienie Maybelline color Tattoo nr Creme De Nude 93
Jest to oczywiście cień do powiek, natomiast ja używam jako bazy i sprawuje się świetnie. Cienie trzymają się ładnie, a kolor powieki jest ujednolicony.

Folia z Makeup Revolution Rose  Gold
Must have każdej sroki.

Maskara Lovely Pump up
Nie wiem ile sztuk już zużyłam. Jest świetna!

Błyszczyk Wibo Spicy Lip Gloss  nr 10
Piękny na ustach solo lub z innymi pomadkami, niewyczuwalny brokat, który ślicznie świeci, piękny zapach i nie wysusza ust.

Matowe pomadki Golden Rose i Lovely
Hit zeszłego roku! Obie firmy mi odpowiadają, wysuszają usta, ale ja należę do tych szczęśliwców, którym to nie przeszkadza. Piękne kolory, utrzymują się długo.

Pielęgnacja


Szampon Marc Anthony Macadamia Oil
Ładnie myje, dobrze się pieni, pięknie pachnie.

Odżywka Isana
Zapach powala na kolana piękna czekolada, włosy są po niej sypkie, łatwo się rozczesują - dla brunetek, ale jest też wersja dla blondynek.

Soczewki All Vue Colors
Moje ulubione niebieskie noszę również zielone, ale ten rok zdominowały niebieskie.

Pudełeczko na wkładki higieniczne - nie pamiętam firmy
Świetny gadżet! Noszę zawsze w torebce wraz z tamponami i patyczkami do uszu w razie kosmetycznej wpadki.

Krem - maska do skóry wokół oczu Ziaja PRO
Grubą warstwę nakładam na noc i rano okolica oczu jest ładnie nawilżona, cena i pojemność bardzo atrakcyjne.

Perfumy Zara  New York 503 Broadway
Piękny śwież,y, kwiatowy i oryginalny zapach. Utrzymuje się też dość długo. Nie wiem, które to opakowanie.

Płyn micelarny Garnier
Nie ma dla mnie lepszego. Zużyłam niezliczone ilości butelek.

No i jeszcze jedna rzecz




Wibo 3 Steps to perfect face
Nie wiem za bardzo czy był to ulubieniec, ale skoro jest takie zużycie to chyba tak :) Bardzo wygodny bo 3 produkty w jednym opakowaniu z lusterkiem. Towarzyszył mi w szpitalu gdzie miejsce było ograniczone bo tylko jedna szafka na pacjenta. Bronzer super, róż trochę mała pigmentacja chociaż kolor bardzo ładny, rozświetlacz bardzo średni.

To moi ulubieńcy zeszłego roku, ale myślę, że część z nich będzie również w  tym roku. Macie? używacie te kosmetyki?

2 komentarze:

  1. Paletka Wibo i pomadki Lovely to też moi ulubieńcy :) Co do maskary Pump Up muszę się na nią w końcu skusić!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę tu również kilku swoich ulubieńców, fajne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń