środa, 25 września 2013

Makijaż do pracy / do szkoły / mój codzienny makijaż

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem wielkim śpiochem. Co za tym idzie porannym leniuszkiem:)
Dlatego czas na poranny makijaż ograniczyłam do minimum. W moim makijażu stawiam na rozświetlenie oka i policzków, abym wydawała się mniej zmęczona niż w rzeczywistości jestem.
A oto efekty:




Do makijażu wykorzystałam:


  • Podkład Mua Soft sand
  • Dermacol
  • Puder w kompakcie Synergen nr 03
  • bronzer Essence
  • Róż Miyo nr 01 Peach
  • Rozświetlacz Essence
  • Szminka Celia nr 5 
  • Cień do brwi Oriflame, Eyebrow kit
  • Baza pod cienie Hean stay on
  • Cieć Inglot395
  • Cień Kobo 117 Caffe latte
  • Tusz do rzęs Lovely Pump Up
A Wy wolicie pospać rano czy wyglądać jak milion dolców?

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale ja sądzę, że są niekształtne i oczywiście wolałabym mieć inne. Jesteś pierwszą osobą która kiedykolwiek stwierdziła, że mam ładne brwi:)

      Usuń
  2. Ja zdecydowanie również jestem śpioszkiem, jednak chodzę spać przeważnie koło 2, więc można mnie jakoś wytłumaczyć ;) Makijaż bardzo ładnie podkreśla Twoją urodę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też kiedyś późno chodziłam spać zanim zaczęłam wstawać o 6 rano:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny makijaż , taki naturalny :)

    OdpowiedzUsuń