czwartek, 12 września 2013

Cień Inglot 402 w roli głównej

Cień 402 z Inglota to piękny brązowy kolor, którym można wykonać lekki, dzienny makijaż jaki i wieczorowe smokey eyes. Ja dziś przychodzę z taka oto propozycją.



Do makijażu wykorzystałam:

  • Podkład Mua Soft sand
  • Dermacol
  • Puder w kompakcie Synergen nr 03
  • bronzer Essence
  • Róż Miyo nr 01 Peach
  • Rozświetlacz Essence
  • Szminka Mua nr 4
  • Cień do brwi Oriflame, Eyebrow kit
  • Cień Catrice Made to stay 050 metall of honor
  • Cieć Inglot 402
  • Cień Kobo 117 Caffe latte
  • Cień Kobo 201 Iridescent Pink
  • Tusz do rzęs Lovely Pump Up
I jak Wam się podoba?

poniedziałek, 9 września 2013

Lakier Rimmel 60 seconds 619 pulsating

Na ten kolor czaiłam się już dłuższy czas, ale jakoś zawsze było mi nie po drodze do drogerii. Jednak gdy zobaczyłam do na paznokciach mojej koleżanki postanowiłam natychmiast dołączyć go do mojej kolekcji.





Jest to kolor fuksjowy, z niebieskimi drobinkami, które w zależności od tego jak pada światło zmieniają kolor nawet na fioletowy. Piękny efekt.
Pędzelek jest dość duży co bardzo ułatwia i przyspiesza malowanie. Lakier również bardzo szybko schnie. Potrzebne są 2 warstwy żeby łanie pokrył płytkę paznokcia.




Na moich paznokciach be top coatu utrzymał się 4 dni 5 dnia zaczął się delikatnie ścierać więc zmyłam go na 6 dzień. Myślę, że to całkiem niezły wynik.
Kupiłam go w osiedlowej drogerii za 6,80zł. Cena regularna w Rossmanie to 9,90zł.


A czy Wy używałyście jakiegoś lakieru z tej serii? Jakie są godne polecenia?

niedziela, 8 września 2013

różowo - brązowe Smokey eyes - wersja delikatna

Oto moja propozycja na delikatne, różowo-brązowe przydymione oko. Zapraszam...



Do makijażu wykorzystałam:
  • Podkład Rimmel, Wake me up 100 Ivory
  • Dermacol
  • Puder w kompakcie Synergen nr 03
  • bronzer Essence
  • Róż Miyo nr 01 Peach
  • Szminka Celia nr 5
  • Cień do brwi Oriflame, Eyebrow kit
  • Baza pod cienie Hean Stay on
  • Paletka Sleek Storm
  • Tusz do rzęs Lovely Pump Up
I jak Wam się podoba?

poniedziałek, 2 września 2013

Piaskowy lakier do paznokci Pierre Rene nr 03

Nadszedł czas, żebym i ja podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat lakieru piaskowego.
Ja posiadam tylko 1 szt z firmy Pierre Rene w nr 03. Jest to piękny, ciepły odcień różu.






W buteleczce jest 11 ml i jest ważny 24miesiące po otwarciu. Zakupiony w osiedlowej drogerii za 8,60zł i jest  to chyba najniższa cena za te lakiery jaką widziałam w sklepach.

W buteleczce wygląda jakby miał pełno złotych drobinek, ale w rzeczywistości zaaplikowany na paznokcie traci ten efekt. Nakłada się go dość wygodnie ponieważ posiada spory pędzelek. Ja nakładałam 1 warstwę i to w zupełności wystarczało, żeby paznokcie były ładnie pokryte.





Chropowatość tego lakieru, widoczna na zdjęciach, w niczym nie przeszkadza. Nie odstaje ona jakoś znacznie od paznokcia i nie zaczepia się np. o włosy, jest praktycznie niewyczuwalna. Kolor ten bardzo przypadł mi do gustu i ten efekt matowych paznokci również.
Niestety, żaden inny kolor z tej serii nie zrobił na mnie wrażenia, dlatego nie kupiłam ich więcej.

Jeśli chodzi o zmywanie tego lakieru. To nie jest to tak łatwe, jak zmywanie zwykłego lakieru, ale również nie można powiedzieć, że jest podobne do zmywania lakieru brokatowego. 3-4 przetarcia wacikiem i lakier się rozpuszcza i znika z paznokcia.





A Wy lubicie lakiery piaskowe? Jakie polecacie?

czwartek, 22 sierpnia 2013