czwartek, 7 listopada 2013

Urban Decay Naked 3 Palette - tak jest już na rynku nr 3

Niezłe wieści. Jest już w sprzedaży słynna paletka UD  Naked 3. Ja dowiedziałam się o niej z francuskiego bloga Natacha Birds. Jest to piękny blog warto chociaż popatrzeć i zaspokoić swoje estetyczne potrzeby.
Ale nie o tym. Paletka dostępna w Sephora za ok 45 euro. Czy jest już w Polsce? Nie wiem bo w moim mieście Sephory jeszcze nie ma.
Tak jak nigdy paletki te nie robiły na mnie większego wrażenia, ani 1 ani 2, tak ta całkowicie zmienia mój światopogląd. Ma piękne kolory i jestem nią oczarowana.





Wszystkie zdjęcia pochodzą z  bloga Natacha Birds i oczywiście dostałam jej zgodę na publikację tych zdjęć. Zapraszam Was również na jej Facebook https://www.facebook.com/natachabirds.

I co sądzicie o tej paletce? Czy byłybyście w stanie zapłacić takie pieniądze za kilka cieni?


7 komentarzy:

  1. Hmmm, pracując za granicą - owszem, kupiłabym. Nawet gdybym dostawała 6 euro za godzinę szorowania garów, to w ciągu jednego dnia pracy mogłabym na nią zarobić. W Polsce zarabiając 6 zeta za godzinę, w tym samym garowym fachu, musiałabym pracować 4x dłużej. Więc, adios Naked 3, witaj cieniu z Biedronki... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda to prawda... W Polsce kosmetyki z wyższej pułki są dla zwykłego zjadacza chleba nieosiągalne, a za granicą tak. Tu nazywamy je dobrem luksusowym, tam wchodzą one w standard życia. Smutne, ale prawdziwe.

      Usuń
  2. Hmm chyba jakoś najmniej mi się 3 podoba :P Najbardziej przypadła mi do gusty 1.
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog

    OdpowiedzUsuń
  3. oj marzą mi się te paletki :) ale to w sumie tylko moja zachcianka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. 2 nie udało mi się zdobyć, jeżeli 3 pojawi się w Polsce to prawdopodobnie zaoszczędzę sobie na nią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam 2 i bardzo ją lubię:) Ale trójeczka jest na liście moich największych zachciewajek <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam 1 i 2 i jak na razie nie śpieszy mi się do zakupu tej ostatniej;) Ale nie wykluczam, że może kiedyś się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń